sobota, 12 sierpnia 2017

Wyjazd z dziećmi - jak się przygotować? - przydatne wpisy mam-blogerek

Po pierwsze, musisz się zapakować. Tylko co ze sobą wziąć? Jak się zmieścić? Czy o niczym nie zapomnieliśmy? 
  • Natalia z tasteaway.pl przygotowała wyczerpującą listę rzeczy, które należałoby wziąć pod uwagę, pakując dziecko od 0 do 5 lat - jej wpis znajdziesz TUTAJ
  • W pakowaniu może pomóc Ci lista w formie gotowego pliku do wydruku, którą niedawno udostępniłam na swoim drugim blogu (do pobrania za darmo): TUTAJ.


Jedziecie gdzieś, gdzie mogą być kleszcze? (Obecnie mogą być w zasadzie wszędzie - Mały John natknął się na kleszcza w trawie niedaleko naszego osiedla - a mieszkamy w dużym mieście...) Przyda Ci się wpis Asi (matkatylkojedna.pl), która nie tylko opowiada, jak ich rodzina radzi sobie z kleszczami, ale również rozwiewa mity narosłe wokół tych drobnych, a tak niebezpiecznych stworzeń - jej post znajdziesz TUTAJ.

Kasia z Piątego Pokoju udowadnia, że żadna podróż z dziećmi nie jest straszna - nawet ta, w trakcie której przemierzasz 4,5 tysiąca kilometrów (sic!), mijając po drodze różne kraje. Jak przejechać taki kawał drogi z dziećmi i nie zwariować? Sprawdź TUTAJ!

Na koniec zostawiłam wpis, z którego sama zamierzam skorzystać (za kilka lat, jak tylko Marion będzie na tyle duża, że zapamięta coś z wycieczki ;)): Ania z zabawkator.pl opowiada TUTAJ, jak zorganizować podróż do Legolandu w Danii. Byłam tam jako nastolatka i to jest niezwykłe miejsce: mnóstwo atrakcji dla każdego, bawiłam się świetnie i ja, i siostra, i nasi rodzice, i wujek, który zorganizował cały wypad! Chciałabym tam wrócić, tym razem ze swoimi dzieciakami!


Jak tam - gdzie wybieracie się na wakacje?
A może właśnie skądś wróciliście? Jak wrażenia?

2 komentarze:

  1. Poza psychopatycznym kącikiem w którym wszystko do siebie pasuje/wspomnianym w ostatnim poście:/byłam w Ojcowskim Parku Narodowym i na pewno wrócę, w Stegnie nad morzem, gdzie najbardziej podobały mi się zejścia na plaże gdzie wokół nie było, żadnego handelku tylko pachnące krzaki dzikich róż, a w ten weekend wybieram się już nie po raz pierwszy do Janowa Podlaskiego Do Zamku Biskupów. W promce można się poluksusować za grosiki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Pachnące krzaki dzikich róż" - to brzmi magicznie! :D
      Dzięki za podsunięcie miejscówki! :D

      Usuń