środa, 26 sierpnia 2015

życie do kwadratu, czyli śledzimy Instagram (5)

Nie odkryję Ameryki, pisząc, że Instagram to kopalnia pięknych i inspirujących kadrów. W cyklu życie do kwadratu, czyli śledzimy Instagram zamierzam prezentować niektóre z profili - te nawiązujące do dzieci albo rodzicielstwa; te, które skradły moje serce i/lub są kopalnią pomysłów albo zwyczajnie cieszą oczy.
Kolejne posty w ramach cyklu pojawiają się co tydzień w każdą środę! :) Dzisiaj odwiedzamy @ourlittlephotodiary.



Kolejne miejsce, które zachwyca konsekwencją. Dominują czerń i biel, czasami przełamywane szarością. Nudno i niedziecięco? A skąd! Świat najmłodszych jest słodki dzięki nim samym ;) - a na takim uniwersalnym tle kapitalnie widać emocje, czułe gesty, rzęsy mrugających oczu...
Dwójka maluchów i ich zwariowani rodzice (poszukajcie w zdjęciach takiego, na którym cała czwórka robi głupie miny - kapitalne ujęcie, każda rodzina powinna mieć takie ;D). Miłość, bliskość, magia.

Po więcej (i w lepszej rozdzielczości) zapraszam Was TUTAJ.











wszystkie zdjęcia pochodzą z profilu @ourlittlephotodiary na Instagramie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz