sobota, 25 lipca 2015

cytat miesiąca (sierpień 2015)


"Dziwne - myślała smętnie Mama Muminka. - Dziwne, że ludzie mogą stać się smutni, a nawet źli, gdy życie staje się zbyt łatwe. Ale tak to już jest. I wtedy najlepiej zacząć od nowa, od drugiego końca."

Tove Jansson "Tatuś Muminka i morze"

"Podobno istnieją ludzie, którzy z nudów wymyślają sobie problemy. Bo nie mają się czym przejmować i to dla nich za trudne, bo szczęście to nudne jest przecież..." - stwierdził kiedyś mój kolega. Siedzieliśmy wtedy we trójkę, a ja - chwilę wcześniej - po raz kolejny obiecywałam sobie na głos (I przy świadkach!), że nie będę starała się nikogo na siłę uszczęśliwiać; skoro i tak wychodzi źle, po co marnotrawić czas i energię?

Faktycznie, czasem bywa tak, że gdy osiąga się pułap tzw. szczęścia - człowiek istnieje zawieszony w chwili radosnej, beztroskiej, pozbawionej konieczności kombinowania, myślenia, po prostu napawa się momentem - dochodzi do etapu, gdy zadowolenie przelewa się, rozciąga jak guma balonowa - najpierw przesłodka, cudowna, pozwalająca wydmuchiwać kolorowe bańki przesłaniające świat (jak różowe okulary), potem jednak pozbawiona smaku: coraz bardziej i bardziej, aż człowiek ją wypluwa i wyrzuca do kosza na śmieci...

Wtedy najlepiej odwrócić się za siebie, spojrzeć na sytuację z dystansu, nie poddawać się chwilowym emocjom, przypomnieć sobie to, co było wcześniej. Wtedy najlepiej zacząć od nowa, od drugiego końca, jak sugeruje Mama Muminka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz